• Wpisów: 736
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 82 dni temu, 20:49
  • Licznik odwiedzin: 128 119 / 2110 dni
 
natatusia
 
Kiedyś pisałam o różnych ciekawostek na temat warzyw owoców czy przypraw.
Uwielbiam gotować i przypraw używam bardzo często i tak korzystając z wolnego czasu postanowiłam napisać kilka ciekawostek na temat tych których używam w mojej kuchni ;)

Ziele angielskie. U mnie w domu nazywane bubką :D używam czesto a właśnie sie doczytałam że za często nie można hmm najcześciej rzucam kilka bubek do zupy czy sosu tak samo jak lisć laurowy.
Ziele kupuje zawsze z tej samej firmy bo ma duże bubki a np firmy Kamis są malutkie i myle zawsze z pieprzem czarnym całym. Czasami kupuje u Pana na ryneczku takie wieksze opakowania.
To tyle a teraz kilka ciekawostek.


♣ Ziele niby angielskie ale z Anglii nie pochodzi :D a pochodzi z  Ameryki Środkowej i z Meksyku.
♣ Zawiera w sobie olejki etyryczne.
♣ Pozostałe istotne związki wchodzące w skład ziela angielskiego to: to potas, żelazo, mangan, miedź, selen, magnez, witamina A, witamina B6  i witamina C.
♣ Ze względu na zawartość eugenolu (związek chemiczny, zapachowy), ziele angielskie poprawia trawienie i jest wiatropędne
♣ Jest rośliną leczniczą.
♣ Jest pomocne  przy wzdęciach i kolce, łagodzi nerwobóle i dolegliwości reumatyczne.
♣ Używane jest do przyprawiania wędlin, marynat, konserw, zup, a także ogórków konserwowych i różnego rodzaju sałatek warzywnych oraz kompotów owocowych.
♣ Jest głównym składnikiem sosu barbecue.
♣ Jest wykorzystywane do produkcji kosmetyków i perfum i innych wyrobów przemysłu kosmetycznego.

photomagic(1)(12).jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego